Kategoria Słuchawki pełnowymiarowe

Słuchawki pełnowymiarowe to sprzęt, w którym specjalizuję się praktycznie od samego początku istnienia portalu Audiofanatyk. Moje recenzje słuchawek nausznych i wokółusznych są jednymi z najbardziej konkretnych i rzetelnych materiałów tego typu. Wiele z opublikowanych tu recenzji bazuje na sprzęcie, który pochodził z życzliwego wypożyczenia czytelników lub moich własnych zakupów. Wraz z pomiarami akustycznymi, gwarantuje to ich wysoką niezależność i wiarygodność.

Recenzja Beyerdynamic T5p (2nd gen.)

Ponieważ wstęp do recenzji piszę praktycznie na sam koniec, często mam możliwość przedstawienia przedsmaku tego, co będzie czekało czytelnika w następnych akapitach. W tym wypadku chciałbym przekazać pewien morał ogólny, ponieważ niniejsza recenzja jest myślę najlepszym dowodem na to, że nawet kilkakrotne mniejsze bądź większe sparzenie się…

Recenzja Ultrasone Edition 5 Limited

Ultrasone Edition 5 Limited to gość wyjątkowy i na tą chwilę chyba najdroższe słuchawki, jakie mój blog gościł. Jak zawsze w takich sytuacjach, istnieje ryzyko, że recenzent skapituluje przed ceną i będzie mijał się z prawdą na rzecz przedmiotu testów. A z prawdą w przestrzeni audio jest jak w życiu – są trzy: cała prawda, też…

Recenzja AudioQuest Nighthawk

Gdy AudioQuest wypuścił swoje słuchawki na światło dzienne, część osób ewidentnie się w nich zakochała, ale też pojawiła się spora grupa przeciwników, nie dających tym pierwszym dojść do głosu. Narosły z czasem więc kontrowersje i zgrzyty, polaryzujące scenę użytkowników na dwa skrajne bieguny o wzajemnym odpychaniu. W efekcie powstał duży szum informacyjny,…

Recenzja Sennheiser HD800S

Sennheiser HD800S nie są odkryciem na miarę swojego poprzednika, a kontynuacją. Gdy Sennheiser wypuścił bowiem HD800, wiele osób dosłownie zwariowało na ich punkcie i okrzyknęło je najlepszymi słuchawkami dynamicznymi na świecie. Niedługo potem wielu producentów zaczęło próbować swoich sił z wypuszczaniem produktów konkurencyjnych, czy to bezpośrednio rywalizujących z 800-tkami, czy też ustanawiających kolejne szczebelki…

Recenzja Audeze LCD-4

Mam doskonałą świadomość faktu, iż recenzowane słuchawki Audeze LCD-4 to prawdziwa ekstraklasa cenowa. Fakt ten objawiać się może m.in. dostaniem przez recenzującego albo białej gorączki na ich punkcie i niekontrolowanej tendencji do szukania w sobie poety romantycznego, aby opisać je wszystkimi możliwymi przymiotnikami, z których potem celowo kompletnie nic nie wynika, albo chorobliwie promować…

Recenzja AKG K271 MKII

Recenzję tych słuchawek udało się wykonać praktycznie tylko dzięki przypadkowi i przekonaniu przyjaciela do słuszności podjęcia się wykosztowania na ten konkretny model. Poszukiwał on słuchawek lekkich, solidnych, zamkniętych i w miarę wygodnych. Bardziej niż na uszy, był uczulony na nacisk czaszkowy, dlatego waga musiała być rozłożona bardziej na docisk skroniowy.…

Recenzja AKG K1000

Recenzja tych słuchawek jest chyba najdłuższą w historii bloga. Nie pod względem objętości, bo jednak niekwestionowanym liderem zapewne jeszcze długo pozostanie recenzja moich pierwszych elektrostatów, ale czasu powstawania. Zdobycie tych słuchawek było poprzedzone kilkumiesięcznymi staraniami. Sprzęt niedługo będzie w moim posiadaniu niemalże okrągły rok, a sama recenzja pisana…

Recenzja AKG K240 Monitor

Poniekąd logicznym było, że również i recenzja tych słuchawek się w końcu na blogu pojawi. Trochę przypadkiem, ale też i jak zwykle z ciekawości za graniem tej konkretnej konstrukcji. Oto jedne z najpopularniejszych słuchawek klasy vintage AKG – model K240 Monitor, które można stosunkowo często jeszcze spotkać na rynku wtórnym. W tym…

Recenzja AKG K280 Parabolic

Kolejne spotkanie z historią w wykonaniu AKG. Recenzowane tu słuchawki nigdy by się zapewne na blogu nie pojawiły, gdyby nie moja ogromna ciekawość, cierpliwość oraz determinacja, aby zaręczyć w ciemno własnym portfelem za tym konkretnym zakupem. Nie było najmniejszego sensu prosić i błagać dystrybutora AKG, ponieważ raz, iż jest to sprzęt zabytkowy, którego najprawdopodobniej nie posiadał, dwa, że nawet…

Recenzja ISK HF2010

Przedmiot niniejszej recenzji to ponownie rebrand OEMowego projektu, który znany jest u nas w kraju głównie pod marką Takstar. Nieprawdziwy jest tu dopisek „by Superlux”, a który miał przez krótki okres życia zapewne mocniej przebić się do świadomości kupujących, którzy SL kojarzyli z tanimi, ale dobrymi słuchawkami. Nie wiem też na ile prawdą jest, że Takstar i ISK…